Archive for Marzec, 2009

I co dalej z agencjami nieruchomości?

Posted by martyna on Marzec 13, 2009
Mieszkania Szczecin, Rynek nieruchmości / No Comments

Rynek agencji nieruchomości w Polsce przeżywa kryzys. Polscy agenci pobierali prowizję najczęściej po równo od obu stron transakcji, jednak okazuje się, że kryzys finansowy może znacznie zmienic ich zasady. W skutek kryzysu w Danii już za samo zgłoszenie mieszkania do sprzedaży trzeba będzie zapłacic sporą sumę. A co na to Polskie biura?

Sporo domów w Danii, które nie mogą znaleźć nabywcy, wegetują w komputerach agentów, nie przynosząc im nawet jednego ore zarobku. W związku z tym Duńskie Stowarzyszenie Pośredników w Obrocie Nieruchomościami uznało, że w kryzysie te zasady powinny być zmienione. Agnet powinien otrzymac coś za swoją pracę, nawet jeśli nie uda mu się sprzedać domu czy mieszkania. W Danii zapowiadają, że średnia prowizja “za sprzedawanie” (nie za sprzedaż) wyniesie ok. 50 tys. duńskich koron (równowartość ok. 27,5 tys. zł). Duńscy znawcy rynku nieruchomości zapewniają, że tyle kosztuje pośrednika sprzedaż domu. Na przykład standardowy pakiet ogłoszeniowy w gazetach to wydatek rzędu 10-15 tys. (5-8 tys. zł). Duński pośrednik podkreśla, że inne są koszty dla mieszkania, a inne dla domu. Luksusowa willa, jeśli się długo nie sprzedaje, może nabić nawet 150 tys. koron kosztów.

Prezes Firmy Polanowscy Nieruchomości odnosi się do tej idei sceptycznie. Polanowski był najprawdopodobniej pierwszym pośrednikiem w Polsce, który już jakieś dziesięć lat temu zrezygnował z prowizji od kupujących. Nie trwało to jednak długo, bo korzyści z większej liczby transakcji okazały się mniejsze od spadku wpływów z powodu rezygnacji z części prowizji. Polanowski ostrzega, że w niektórych agencjach klienci tylko pozornie nie płacą prowizji. W rzeczywistości jest ona ukryta w cenie mieszkania. Staje się tak zwłaszcza wtedy, gdy prowizja od sprzedającego wynosi nie 2,5-2,9 proc., ale nawet 4-5 proc. Obniżkach cen i upusty sięgające 5-10 proc. są na porządku dziennym.

Z dokonanych badań wynika, że dla niemal połowy osób chcących kupić mieszkanie bez pośrednictwa agencji - głównym powodem rezygnacji z jej usługi jest zbyt wysoka prowizja. Zazwyczaj wynosi ona od 2,5 do 2,9 proc. ceny nieruchomości plus VAT. W przypadku mieszkania wartego 300 tys. zł kupujący zaoszczędzają na prowizji ponad 10 tys. zł. A jak do tego typu inicjatywy odniosą się szczecińskie firmy nieruchomości? Jak donosi Robert Mieszkaniowski - Na rynku nieruchomości Szczecin zauważyc można, że nielicznych stac na kupno mieszkania przy pomocy Agencji nieruchomości. Spora liczba poszukujących mieszkania ludzi, sięga po zwykłe darmowe ogłoszenia i na własną rękę szukają oni odpowiednich dla siebie ofert. Zarówno dla kupujących jak i sprzedających jest to sposób na zaoszczędzenie sporej gotówki, która później mogą np. zainwestowac w remont lub dodatkowe wyposażenie mieszkania.

Prezydent Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości (PFRN) powiedział, iż nie wyobraża sobie, by w Polsce ktokolwiek chciał zapłacić pośrednikowi prowizję bez gwarancji, że ten sprzeda nieruchomość. Jednak duńscy właściciele są zdesperowani. Wysokość podatku od nieruchomości zależy tam od jej wartości. Ci, których nie stać na utrzymanie kosztownych nieruchomości, muszą się więc spieszyć, by nie trafiły one w ręce komorników. Kryzys także w Polsce zaczyna coraz bardziej doskwierać pośrednikom. Oceniają oni, że w styczniu i w lutym transakcji mieszkaniowych na rynku wtórnym było o 80-90 proc. mniej niż przed rokiem! Zupełna stagnacja doskwiera naszemu rynkowi nieruchomości. Transakcje są pojedyncze, ponieważ wielu przyjęło pozycję wyczekującą. Starają się sprzedawać tylko ci, którzy z różnych powodów muszą. W tej sytuacji coraz więcej agencji rezygnuje z pobierania prowizji. Zdaniem znawców ta zasada stanie się normą w naszym kraju.

Wskutek kryzysu mieszkania i domy w Danii sprzedają się tak słabo, że już za samo ich zgłoszenie do sprzedaży w biurze nieruchomości trzeba będzie zapłacić sporą prowizję! A jak na temat kryzysu zareagowali polscy pośrednicy? Jeszcze do niedawna duńscy pośrednicy byli stawiani naszym jako wzór rzetelności. Brali oni prowizję tylko od sprzedającego, i to dopiero po zakończeniu transakcji. Polscy pośrednicy najczęściej pobierali po równo obie strony transakcji, jednak okazuje się, że kryzys finansowy może diametralnie zmienić tę sytuację

Nowe mieszkania na kryzys

Posted by martyna on Marzec 04, 2009
Dom Szczecin, Mieszkania Szczecin, Rynek nieruchmości / No Comments

Przedsiębiorstwo budowlane w Szczecinie buduje mnieszkania na kryzys, chodzi o tanie mieszkania, które będą dopasowane do rządowego programu dopłat do kredytów hipotecznych. Takich lokali w Szczecinie brakuje.

Budowa ma ruszyć w kwietniu. Przy ul. Robotniczej powstanie budynek ze 135 mieszkaniami. Całość jest tak zaprojektowana, by nie przekroczyć limitu cenowego, poniżej którego kupujący mogą skorzystać z rządowego programu “Rodzina na swoim”. W jego ramach budżet państwa na osiem lat bierze na siebie spłatę połowy odsetek kredytu zaciągniętego na zakup nieruchomości. Dla przykładu: przy kredycie na kwotę 300 tys. zł (i oprocentowaniu na poziomie 7 proc.) miesięczna rata zamiast przekraczać 2 tys. zł, wyniesie nieco ponad 900 zł i będzie o 500 zł niższa niż w przypadku zadłużenia się we frankach szwajcarskich! Jeszcze pół roku temu złotówkowy kredyt (bo tylko taki można zaciągnąć z pomocą “Rodzina na swoim”) nie był tak atrakcyjny.

Skorzystanie z programu obłożone jest paroma warunkami, które muszą zostac spełnione. Program adresowany jest wyłącznie do małżeństw oraz osób wychowujących samotnie co najmniej jedno dziecko. W dniu zawarcia umowy z bankiem nie można mieć innego własnościowego mieszkania. Kto posiada mieszkanie lokatorskie (np. wynajmowane od gminy), musi zobowiązać się w umowie kredytowej, że pół roku po uzyskania własnego mieszkania lub domu odda klucze od tego lokalu właścicielowi. Dom Szczecin objęty rządowymi dopłatami nie może mieć więcej niż 75 m kw. Maksymalna powierzchnia domu to 125 m kw. Bardzo istotną sprawą jest jednak cena za metr. Stawki, obliczane na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego, są w każdym mieście inne. W przypadku Szczecina metr kwadratowy mieszkania nie może być droższy niż 4652,2 zł.

I to właśnie stanowi problem. Według danych udostępnionych Dział Badań i Analiz pewnej firmy Nieruchomości, średnia cena mieszkań w Szczecinie nie mieści się w takim limicie. Metr kwadratowy nowego mieszkania kosztował w styczniu 5364 zł, a na rynku wtórnym - 4910 zł.

W czasie powodzenia na rynku nieruchomości deweloperzy budowali mieszkania świetnie wyposażone, wykonane z najlepszych materiałów, bo trzeba było przyciągnąć klienta, dlatego cena za metr kwadratowy jest taka duża. W chwili obecnej stanowi to istotny problem w znalezieniu mieszkania, które spełniałoby powyższe kryterium.

Skąd więc ta określona stawka? Urząd wyliczył średnią cenę budowy jednego metra kwadratowego, opierając się na danych zbieranych co kwartał od deweloperów. Przy pędzących cenach materiałów budowlanych dane szybko się zdezaktualizowały. Dlatego trudno znaleźć na rynku lokale za mniej niż wymagane 4,65 tys. zł za metr.

Według przedsiębiorstwa budowlanego w Szczecinie, obecnie można wybudować mieszkania w takiej cenie, by mieściły się w rządowym limicie. Stawiany przez firmę budynek przy ul. Robotniczej będzie spełniał wszystkie wymogi, ale przyszli mieszkańcy nie mają co liczyć na klatkę schodową wyłożoną kamieniem czy z wymyślnymi poręczami. Firma ta obniży koszty również dzięki temu, że nie musi kupować działki, bo już ją ma.

Kredyty “Rodzina na swoim” oferują banki Pekao SA, PKO BP, Bank Pocztowy oraz SKOK-i.

Tags: , ,

Ceny nieruchomości Szczecin już nie spadną

Posted by martyna on Marzec 04, 2009
Dom Szczecin, Mieszkania Szczecin, Rynek nieruchmości / No Comments

Jak donoszą ostatnie informacje uzyskane od analityków, deweloperów i pośredników sprzedaży nieruchomości na szczecińskim rynku oraz strony internetowe Szczecin – ceny mieszkań już nie spadną. Czy to najlepszy czas na zakup mieszkania? Na rynku nieruchomości Szczecin widoczne są spadki cen, mimo że jeszcze półtora roku temu jak świeże bułeczki sprzedawały się nawet „dziury w ziemi” czyli wirtualne mieszkania, których deweloperzy nawet nie zaczeli budowac.

W chwili obecnej, na rynku pierwotnym, jak i wtórnym, mieszkania są tańsze o ok. 10 proc. Średnia cena 1 m kw. nowego mieszkania to ok. 5,5 tys. - 4,5 tys. zł. Naturalną korektą rynku jest spadek cen, które rosły bardzo dynamicznie przez ostatnie dwa lata. Obecne ceny będą się utrzymywać na tym jednym poziomie, bo koszty wytworzenia są bardzo wysokie. Poza tym szansą na zwyżkę cen może być krach na giełdzie, bo inwestorzy będą wycofywać z niej pieniądze i lokować przede wszystkim w nieruchomościach.

Znawcy i eksperci w kwestii mieszkania Szczecin są zgodni, że na dalsze spadki cen mieszkań nie ma co liczyć. Potwierdzają to sami deweloperzy. Ceny nie spadną, bo nie da się budować taniej, a ludzie są w stanie zapłacić tyle, ile żądają deweloperzy.Wynika to m.in. z cen materiałów budowlanych i kosztów pracy. Stawka między 5 a 7 tys. zł za m kw. jest akceptowana przez kupujących. Spadać będą za to ceny na rynku wtórnym, przede wszystkim mieszkań takich, jakim dysponuje SCR, czyli w poniemieckich kamienicach, w wielkiej płycie i w nieciekawych dzielnicach.

Uważa się również, że ceny mieszkań w atrakcyjnych lokalizacjach będą ciągle rosły. Np. w rejonie Jasnych Błoni czy w najatrakcyjniejszej części Pogodna. Już teraz przy Jasnych Błoniach trzeba zapłacić ok. 10 tys. zł za m kw. Skąd te ceny? Tam nie zbuduje się już nic nowego. Ceny na rynku wtórnym nie odbiegają od cen nowych mieszkań, oczywiście o odpowiednim standardzie i lokalizacji. Bierze się to stąd, że są już wykończone, więc odpadają dodatkowe koszty. W dodatku można się do takiego lokalu wprowadzić od razu. Zdarza się, że używane mieszkania są nawet droższe niż nowe.

Największe spadki cen dotyczą mieszkań w cieszących się złą sławą dzielnicach. Za mieszkanie w dobrym standardzie na Stołczynie klienci biura nieruchomości Szczecin zapłacili 2 tys. zł za m kw. Coraz więcej kupujących woli zapłacić więcej, ale za mieszkania o odpowiednim standardzie. Mieszkania prezentujące jakość: wysoki standard i dobrą lokalizację, utrzymają swoją cenę. Spadać będzie to, co już nie zadowala klientów, czyli m.in. wieżowce.

Eksperci radzą by kupować, bo mieszkania Szczecin nie będą już tańsze. Teraz mieszkań nie kupują już osoby, które chcą zainwestować, ale ci, którzy ich naprawdę potrzebują Prognozy dotyczące wejścia Polski do strefy euro, są nietety takie, że ceny nieruchomości wzrosną. Dodatkową zachętą do kupowania jest ilość ofert, można wybierać wśród ofert, bo jest spora podaż. W związku ze sprzedażą mieszkania, oczywiście atrakcyjnego, eksperci radza by się śpieszyć. Zdecydowanie bardziej doradzają oni wynajmowanie, bo po raz pierwszy w historii na rynku wynajmu popyt przewyższa podaż. Kawalerkę w dobrym punkcie i standardzie można wynająć za 1200-2000 zł. Jeszcze nie mamy tego poziomu zwrotu z wynajmu jak na zachodzie, ale powoli idziemy w tym kierunku.

Tags: , ,


Warning: fopen(stopka/310bd73540927b463e1d4193b9ed1a5e.txt) [function.fopen]: failed to open stream: Permission denied in /home/nierszn/public_html/stopka.php on line 116
strony internetowe termowizja strony internetowe termowizja zaproszenie lubne tani aparat cyfrowy Uroda okulary przeciwsoneczne chirurg plastyczny pozna