Rynek nieruchmości

Ceny nieruchomości Szczecin już nie spadną

Posted by martyna on Marzec 04, 2009
Dom Szczecin, Mieszkania Szczecin, Rynek nieruchmości / No Comments

Jak donoszą ostatnie informacje uzyskane od analityków, deweloperów i pośredników sprzedaży nieruchomości na szczecińskim rynku oraz strony internetowe Szczecin – ceny mieszkań już nie spadną. Czy to najlepszy czas na zakup mieszkania? Na rynku nieruchomości Szczecin widoczne są spadki cen, mimo że jeszcze półtora roku temu jak świeże bułeczki sprzedawały się nawet „dziury w ziemi” czyli wirtualne mieszkania, których deweloperzy nawet nie zaczeli budowac.

W chwili obecnej, na rynku pierwotnym, jak i wtórnym, mieszkania są tańsze o ok. 10 proc. Średnia cena 1 m kw. nowego mieszkania to ok. 5,5 tys. - 4,5 tys. zł. Naturalną korektą rynku jest spadek cen, które rosły bardzo dynamicznie przez ostatnie dwa lata. Obecne ceny będą się utrzymywać na tym jednym poziomie, bo koszty wytworzenia są bardzo wysokie. Poza tym szansą na zwyżkę cen może być krach na giełdzie, bo inwestorzy będą wycofywać z niej pieniądze i lokować przede wszystkim w nieruchomościach.

Znawcy i eksperci w kwestii mieszkania Szczecin są zgodni, że na dalsze spadki cen mieszkań nie ma co liczyć. Potwierdzają to sami deweloperzy. Ceny nie spadną, bo nie da się budować taniej, a ludzie są w stanie zapłacić tyle, ile żądają deweloperzy.Wynika to m.in. z cen materiałów budowlanych i kosztów pracy. Stawka między 5 a 7 tys. zł za m kw. jest akceptowana przez kupujących. Spadać będą za to ceny na rynku wtórnym, przede wszystkim mieszkań takich, jakim dysponuje SCR, czyli w poniemieckich kamienicach, w wielkiej płycie i w nieciekawych dzielnicach.

Uważa się również, że ceny mieszkań w atrakcyjnych lokalizacjach będą ciągle rosły. Np. w rejonie Jasnych Błoni czy w najatrakcyjniejszej części Pogodna. Już teraz przy Jasnych Błoniach trzeba zapłacić ok. 10 tys. zł za m kw. Skąd te ceny? Tam nie zbuduje się już nic nowego. Ceny na rynku wtórnym nie odbiegają od cen nowych mieszkań, oczywiście o odpowiednim standardzie i lokalizacji. Bierze się to stąd, że są już wykończone, więc odpadają dodatkowe koszty. W dodatku można się do takiego lokalu wprowadzić od razu. Zdarza się, że używane mieszkania są nawet droższe niż nowe.

Największe spadki cen dotyczą mieszkań w cieszących się złą sławą dzielnicach. Za mieszkanie w dobrym standardzie na Stołczynie klienci biura nieruchomości Szczecin zapłacili 2 tys. zł za m kw. Coraz więcej kupujących woli zapłacić więcej, ale za mieszkania o odpowiednim standardzie. Mieszkania prezentujące jakość: wysoki standard i dobrą lokalizację, utrzymają swoją cenę. Spadać będzie to, co już nie zadowala klientów, czyli m.in. wieżowce.

Eksperci radzą by kupować, bo mieszkania Szczecin nie będą już tańsze. Teraz mieszkań nie kupują już osoby, które chcą zainwestować, ale ci, którzy ich naprawdę potrzebują Prognozy dotyczące wejścia Polski do strefy euro, są nietety takie, że ceny nieruchomości wzrosną. Dodatkową zachętą do kupowania jest ilość ofert, można wybierać wśród ofert, bo jest spora podaż. W związku ze sprzedażą mieszkania, oczywiście atrakcyjnego, eksperci radza by się śpieszyć. Zdecydowanie bardziej doradzają oni wynajmowanie, bo po raz pierwszy w historii na rynku wynajmu popyt przewyższa podaż. Kawalerkę w dobrym punkcie i standardzie można wynająć za 1200-2000 zł. Jeszcze nie mamy tego poziomu zwrotu z wynajmu jak na zachodzie, ale powoli idziemy w tym kierunku.

Tags: , ,

Szczecin podobno zaszaleje..

Posted by Marcin Kwiatkowski on Styczeń 29, 2009
Dom Szczecin, Mieszkania Szczecin, Rynek nieruchmości / No Comments

Po wielu miesiącach obietnic i przekładanych terminów prezydent Piotr Krzystek wreszcie skierował do Rady Miasta Szczecina pierwsze nowe plany zagospodarowania przestrzennego, obejmujące najważniejsze rejony miasta. Dzięki temu bardziej realne stają się inwestycje w okolicach Bramy Portowej, dawnej „Dany” oraz „Gontynki”. Wciąż brak dokumentacji lotniska Dąbie i Śródodrza.

Jeszcze w kampanii wyborczej prezydent Krzystek zapowiadał znaczne przyspieszenie w przekazywaniu radzie miasta nowych planów zagospodarowania przestrzennego. Obietnice - jak dotąd - pozostały na papierze. Z jednej strony miasto, podobnie jak inne metropolie, boryka się z nieustającą zmianą przepisów wydłużającą całą procedurę. Z drugiej zaś, koncepcja przyjęta przez zastępcę Krzystka - wiceprezydenta Krzysztofa Nowaka, „urealniania” planów przez negocjacje z potencjalnymi inwestorami, jak dotąd głównie opóźniała proces uchwalania planów.

Zobacz oferty na mieszkania Szczecin

Pierwsza porcja projektów uchwał w sprawie strategicznych dla Szczecina planów trafiła wreszcie do Rady Miasta i ma być głosowana na poniedziałkowej sesji RM. Dzięki niej być może ruszą inwestycje w centrum miasta. Wśród przygotowanych dokumentów jest dotyczący obszaru „Centrum - Brama Portowa”. Dzięki proponowanym przez prezydenta Szczecina zmianom możliwa będzie przebudowa układu komunikacyjnego w sąsiedztwie Bramy. O zmianie organizacji ruchu mówi się od dawna. Specjaliści miejscy boją się bowiem, że klienci zapowiadanej u zbiegu ul. Obrońców Stalingradu i al. Niepodległości galerii handlowej „Kaskada” totalnie zakorkują węzeł przy Bramie Portowej. Docelowo planiści proponują też wprowadzenie obowiązku budowy w tym rejonie przejść podziemnych, ścieżki rowerowej, dwóch podziemnych parkingów i podziemnego przebiegu trasy szybkiego tramwaju.

Dla rejonu „Śródmieście Północ - Odzieżowa” zaakceptowanie propozycji planistycznych oznacza m.in. zgodę na budowę 100-metrowego wieżowca (około 30 pięter, parking podziemny). Obiekt w większości ma być nie wyższy niż sąsiedni wieżowiec przy al. Wyzwolenia 50, ale projekt planu dopuszcza wyjątek: fragment budynku wyrastający aż do 122 metrów nad poziom morza. Na potrzeby obsługi wieżowca ma zostać zbudowana droga od ul. Odzieżowej przez obecny parking.

Nowa wersja planu zagospodarowania przestrzennego obszaru kąpieliska „Gontynka” powstała, jak piszą autorzy projektu, przede wszystkim po to, by stworzyć korzystne warunki dla finansowania planowanego na tym terenie parku wodnego. Wprost znaczy to, że miasto, chcąc jak najkorzystniej sprzedać towarzyszący kąpielisku grunt, znosi większość barier. Stąd dopuszczenie sklepów o powierzchni powyżej 2 tys. metrów kw. (dotychczas nie można było tam budować hipermarketu) oraz zniesienie obowiązku budowy 50-metrowego olimpijskiego basenu pływackiego. Według prezydenta funkcję tego ostatniego spełni modernizowany właśnie basen przy SDS-ie.

Artur RATUSZYŃSKI 24kurier.pl

Tags: ,

Transakcje na rynku mieszkań w Szczecinie

Posted by Marcin Kwiatkowski on Styczeń 22, 2009
Rynek nieruchmości / No Comments

Liczba transakcji na polskim rynku nieruchomości mieszkaniowych spada od 2004 roku (z 85,1 tys. w roku 2004 do 67,9 tys. w roku 2006), natomiast ich wartość w tym czasie wzrosła o 4,5% (2004 r. – 5,15 mld zł, 2005 r. – 5,27 mld zł, 2006 r. – 5,31 mld zł), głównie na skutek znaczącej podwyżki cen nieruchomości, zwłaszcza w miastach. Większość transakcji (90%) ma miejsce w miastach. Na tak ukształtowaną tendencję w segmencie rynku nieruchomości, oprócz cen, wpłynęła również restrukturyzacja budownictwa mieszkaniowego oraz znaczący odpływ kapitału zagranicznego lokowanego w polskich nieruchomościach, w tym w lokalach mieszkalnych. Dała się również zauważyć tendencja wzrostu (od 2005 roku) obrotu gruntami zabudowanymi i zurbanizowanymi poza granicami miast i ich spadek w granicach miast – decydujący o spadku liczby transakcji ogółem.

Na ogólną liczbę 67 936 transakcji kupna i sprzedaży lokali mieszkalnych w Polsce, 4 785 (6. lokata w Polsce) miało miejsce w województwie zachodniopomorskim (najwięcej transakcji zanotowano w województwie śląskim – 12 992, najmniej w województwie podlaskim – 1 338), z czego 2 425 odbyło się na wolnym rynku. Wartość transakcji w województwie zachodniopomorskim wynosiła 426,5 mln zł, a łączna powierzchnia lokali mieszkalnych będących przedmiotem obrotu to 267,6 tys. m2. Ponad 68% transakcji dotyczy lokali mieszkalnych o trzech, czterech i więcej izbach. Ich wartość stanowiła 75 % wartości obrotów lokalami mieszkaniowymi ogółem na rynku nieruchomości Szczecin.

Przedstawione zmiany na rynku nieruchomości mieszkaniowych, a także sygnały o pogorszeniu koniunktury na kluczowych światowych rynkach nieruchomości zaskutkowały w 2007 roku zmniejszeniem tempa wzrostu ich cen i generalnie przyczyniły się do tego, że rynek mieszkań w Polsce stał się rynkiem kupującego, a nie sprzedającego. Zdecydowanie zmniejszył się popyt ze strony nabywców spekulacyjnych. Deweloperzy nie zdecydowali się jednak na obniżkę cen, kierując się przekonaniem, że liczba potencjalnych nabywców nie spada, jedynie wstrzymują się oni czasowo z zakupami oczekując na korzystne zmiany warunków zakupu. Takie podejście powoduje wydłużenie czasu sprzedaży na rynku pierwotnym. Niechęć do obniżania cen mieszkań wynika przede wszystkim ze wzrostu kosztów ich budowy spowodowanego wzrostem cen materiałów budowlanych i kosztów pracy.

Zmieniły się również preferencje Polaków w zakresie zaspokajania swoich potrzeb mieszkaniowych. Coraz większym popytem cieszą się domy, zapewniające prywatność i bliskość z naturą, zwłaszcza w sytuacji urealnienia możliwości ich nabycia dzięki dostępności kredytów hipotecznych. Sytuacja na rynku mieszkaniowym i rosnące wynagrodzenia, głównie w dużych miastach, spowodowały, że są one dostępne również dla dobrze sytuowanych ludzi młodych, którzy często zakup domu traktują jak dobrą inwestycję. Większym zainteresowaniem zaczęły również cieszyć się apartamenty, których cena znacznie zbliżyła się do cen mieszkań standardowych.
Polacy budują najczęściej domy małe i średnie, parterowe lub z poddaszem użytkowym. Preferowane są funkcjonalne rozwiązania i estetyczny wygląd. Chętnie buduje się też domy jednopiętrowe bez podpiwniczenia ale z garażem. Przeważają domy wolnostojące o powierzchni 120 – 200 m2 odpowiadające realnym potrzebom mieszkaniowym. Liczy się również jakość materiałów budowlanych.

Ożywienie na rynku nieruchomości w 2007 roku dało się zaobserwować również w Szczecinie. Deweloperzy zwiększyli swą aktywność, w górę poszły też ceny. Jednak w drugiej połowie roku ceny urealniły się, zróżnicowały, dostosowując się do wymogów rynkowych. Średnia cena 1 m2 nowego mieszkania wahała się w granicach 5,5 – 6,0 tys. zł. Na rynku wtórnym cena atrakcyjnych, dobrze położonych nieruchomości to średnio 5,0 – 5,5 tys. zł za 1 m2 (dwa lata temu ceny w obu kategoriach oscylowały w granicach 3 tys. zł za 1m2).
Dostępne na rynku oferty są zróżnicowane cenowo – od najtańszych (w przeliczeniu na m2) mieszkań o dużych powierzchniach w starych, zaniedbanych lub nieatrakcyjnie zlokalizowanych budynkach, przez oferty z tzw. “segmentu popularnego” (mieszkania w stosunkowo nowych budynkach lub w lepszych lokalizacjach) w średnich cenach, po komfortowe i kosztowne mieszkania oraz apartamenty dla klientów o wysokich i bardzo wysokich zarobkach.


ŚREDNIE  CENY  MIESZKAŃ  NA  RYNKU  WTÓRNYM
W  WYBRANYCH  MIASTACH  POLSKI
miasto I 2007 r.
w zł / 1 m2
II 2008 r.
w zł / 1 m2
zmiana
w %
średnia cena mieszkania o pow. 50 m2 (zł)
Sopot 11 105 11 347 2,2 567 350
Warszawa 9 566 9 599 0,3 479 950
Kraków 8 248 8 197 -0,6 409 850
Wrocław 7 500 7 430 -0,9 371 500
Gdańsk 7 161 6 963 -2,8 348 150
Gdynia 7 188 7 365 2,5 368 250
Poznań 6 278 6 210 -1,1 310 500
Szczecin 5 181 5 205 0,5 260 250
Lublin 5 176 5 103 -1,4 255 150
Rzeszów 4 937 4 763 -3,5 238 150
Łódź 4 760 4 689 -1,5 234 450
Katowice 4 708 4 701 -0,1 235 050
Białystok 4 655 4 607 -1,0 230 350
Bydgoszcz 4 329 4 242 -2,0 212 100
Źródło: Open Finance/oferty.net/29.03.2008

Średnie ceny ofertowe mieszkań na rynku wtórnym w największych miastach Polski utrzymały się na niemal niezmienionym poziomie. Nieznacznie w górę poszły stawki wywoławcze w Gdyni i Sopocie (odpowiednio 2,5% i 2,2%), minimalnie spadły w Rzeszowie, Gdańsku i Bydgoszczy (odpowiednio o 3,5%, 2,8% i 2%), a w pozostałych miastach zmiany cen za 1 m2, w tym również w Szczecinie, pozostały niemal bez zmian. Nieznaczny wzrost cen jest skutkiem ich wzrostu w odniesieniu do stosunkowo nowych mieszkań wybudowanych z cegły, przy jednoczesnym spadku wartości lokali w budynkach z tzw. „wielkiej płyty” (te kupują młode małżeństwa, najczęściej jedno- lub dwupokojowe). Kilkukrotne podnoszenie stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej spowodowało także wzrost oprocentowania kredytów złotowych (przeciętna wysokość w omawianym okresie – 6,88%). Skutkiem tego wysokość raty np. trzydziestoletniego kredytu złotowego w wysokości 100 tys. zł wzrosła w omawianym okresie o ok. 120,00 zł (22%). W tym samym czasie raty kredytów we frankach szwajcarskich wzrosły tylko o 5 pkt. bazowych (przeciętne oprocentowanie – 4,15%). Podrożenie kredytów spowodowało spadek popytu na nie. W IV kwartale 2007 roku ich liczba obniżyła się o prawie 18% w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego. W efekcie w IV kwartale wzrosła „kredytowa dostępność mieszkania”. Osoba o przeciętnych zarobkach mogła kupić za kredyt mieszkanie o powierzchni 46 m2 (o 5 m2 więcej niż w III kwartale).

Ogólną tendencją na rynku mieszkaniowym Szczecina było przechodzenie zasobu mieszkaniowego w ręce osób fizycznych. Miało to miejsce zarówno w przypadku dotychczasowych najemców (wykup mieszkań od gminy, zakładów pracy czy spółdzielni mieszkaniowych), jak i inwestorów lokujących wolne środki w mieszkania na wynajem. Na pierwotnym i wtórnym rynku mieszkaniowym dużym popytem cieszyły się lokale o podwyższonym standardzie w kilkuletnich budynkach wykonanych w nowej technologii – wybudowane z cegły. Istotnym czynnikiem była także lokalizacja. Atrakcyjne dzielnice to nadal Pogodno, Głębokie, Warszawo, a w ostatnich latach również Osów, Krzekowo-Bezrzecze czy Bukowo. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się domy, ale te zlokalizowane w dzielnicach oddalonych od centrum miasta i w gminach satelickich. Zwiększył się popyt na działki budowlane (jak w całej Polsce) do tego stopnia, że ceny działek o większej powierzchni (niekoniecznie w dobrej lokalizacji) osiągnęły poziom cen mieszkań.

Szczecin nie należy do miast o najwyższych cenach mieszkań. Wynika to w dużej mierze ze znacznego nasycenia rynku. Ceny 1 m2 ukształtowały się różnie w zależności od standardu mieszkania. Najwyżej wycenione zostały apartamenty: 6 – 8 tys. zł. Ceny mieszkań standardowych wahały się w granicach od 3,5 tys. do 5,5 tys. zł za 1 m2, natomiast w kamienicach od 2,2 – 3 tys. zł. Najniżej wycenione zostały mieszkania w wielkiej płycie, a jest ich na rynku najwięcej. Najdroższe są mieszkania w Centrum, ale też tu zlokalizowanych jest najwięcej apartamentów.

W związku z decyzją Rady Miasta Szczecin o wyodrębnieniu docelowego zasobu mieszkaniowego gminy, wyłączono z prywatyzacji 8 tysięcy mieszkań komunalnych, które na stałe przeznaczone będą na wynajem dla rodzin o niskich dochodach. Miasto może sprzedać najemcom jeszcze ponad 15 tys. mieszkań. Sprzedaż mieszkań komunalnych odbywa się przy wykorzystaniu znacznej bonifikaty, zwiększonej od 2006 roku do 95–97%. Ceny tych mieszkań są bardzo niskie, ale też standard lokali jest na ogół bardzo niski, zwłaszcza w zakresie wyposażenia w podstawowe media. Stopień zużycia naturalnego budynków (uzależniony od ich wieku, a przeciętny wiek budynku z lokalami komunalnymi to 90 lat) określony został na ponad 70%, a zużycia technicznego na 50 – 70%.

SPRZEDAŻ  LOKALI  MIESZKALNYCH
W  SZCZECINIE W LATACH 2006 – 2007
wyszczególnienie 2006 2007
sprzedane lokale mieszkalne
- liczba
- powierzchnia w m2
943
54 181
486
26 244
kwota sprzedaży zł 90 171 543 58 246 631
wpływy do budżetu ze sprzedaży lokali w zł 4 325 077 2 791 955
średnia wartość 1 m2 wg operatorów szacunkowych w zł 1 664 2 219
średnia cena sprzedaży
1 m2 w zł
80 106
Źródło: Wydział Gospodarki Nieruchomościami UM w Szczecinie

Rok 2007 był specyficzny dla prywatyzacji mieszkań komunalnych. Sprzedano zaledwie 487 mieszkań komunalnych, podczas gdy w 2006 roku prawie dwa razy więcej. Jednak priorytetem w 2007 roku było sporządzenie wykazu zasobu docelowo czynszowego. Tymczasem w gminie czekało na decyzję ok. 3,5 tys. wniosków o wykup mieszkania. Z tytułu prywatyzacji komunalnego zasobu mieszkaniowego do kasy miejskiej wpłynęło w 2007 roku 2,8 mln zł. To znacznie mniej niż w latach poprzednich, kiedy to dochody miasta z tego tytułu wyniosły: 7,3 mln zł w 2004 r., 6,8 mln zł w 2005 r. i 4,3 mln zł w 2006 r.

Podobne tendencje wystąpiły przy sprzedaży lokali użytkowych: w 2006 roku sprzedano ich 42 o łącznej powierzchni 2 501 m2 i wartości 4,5 mln zł, a w 2007 roku – 22 o powierzchni 2 019 m2 i wartości 3,1 mln zł. Wpływy z tego tytułu wyniosły w 2006 roku 1 364,6 tys. zł (średnia cena z 1 m2 – 1 806 zł), a w 2007 roku 895,6 tys. zł (średnia cena z 1 m2 – 3 091 zł).

Tags:

Będzie więcej działek, ale nie od razu.

Posted by Marcin Kwiatkowski on Styczeń 20, 2009
Rynek nieruchmości / No Comments

Początek roku przyniósł istotną dla rynku mieszkaniowego zmianę w ustawie o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz.U. z 31 grudnia 2008 r. nr 237, poz. 1657). Nowe rozwiązanie powoduje, że wszystkie grunty położone w granicach administracyjnych miast zostały odrolnione. Nowa podaż gruntów pozytywnie wpłynie na rozwój rynku mieszkaniowego w dłuższym okresie.

O stopniu rozwoju rynku nieruchomości Szczecin i nie tylko w pierwszej kolejności decyduje dostępność gruntów pod budownictwo. Zbyt mała ilość gruntów ogranicza inwestycje budowlane i przy dość dużym popycie znacznie winduje ich cenę. To z kolei odbija się na koszcie całej inwestycji.

Można się było o tym przekonać w ubiegłych latach. Inwestorzy już na samym początku procesu inwestycyjnego napotykali na istotną barierę w postaci ograniczonej ilości gruntów. Problem dotyczył głównie dużych miast. Ich dynamiczny rozwój determinuje konieczność podejmowania kolejnych przedsięwzięć inwestycyjnych, również mieszkaniowych. Na wzrost cen mieszkań wpłynęły różne czynniki, ale niewątpliwie niska podaż działek budowlanych jest jednym z głównych problemów na rynku nieruchomości.

Automatyczne odrolnienie gruntów to bardzo ważna zmiana na rynku nieruchomości. I choć teraz inwestorzy rezygnują z kolejnych inwestycji z powodu słabszej koniunktury na rynku, to w kolejnych latach, kiedy rynek już się uspokoi, odczują pozytywną zmianę.

Na rynek nieruchomości trzeba bowiem patrzeć w dłuższej perspektywie czasowej, a inwestorzy doskonale zdają sobie sprawę z ogromnego zapotrzebowania na nowe mieszkania, głównie w dużych miastach. Będą więc inwestować, tyle że zwrócą większą uwagę na dostosowanie swojej oferty do możliwości finansowych Polaków.

Nie wszystko jednak wygląda tak kolorowo. Dzięki zmianom, które weszły w życie 1 stycznia 2009 r., nie jest już potrzebna zgoda na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych (np. na budowę domu). Jednak o tym, czy działka będzie mogła być wykorzystana pod budownictwo, zadecyduje plan zagospodarowania przestrzennego, a jeśli go nie ma, to decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.

I tu pojawiają się trudności. W polskich miastach brakuje bowiem planów zagospodarowania przestrzennego, a także całej infrastruktury technicznej, która przyspieszyłaby inwestycje. To tylko dowód na to, że rozwój rynku nieruchomości w bardzo dużym stopniu zależy od dobrej współpracy samorządów z sektorem prywatnym i mieszkańcami.

Tags: , ,

Ceny nieruchomości na rynku wtórnym

Posted by Marcin Kwiatkowski on Styczeń 20, 2009
Mieszkania Szczecin, Rynek nieruchmości / No Comments

Poniżej ciekawy wykres ukazujący zmiany na rynku nieruchomości Szczecin.

Wykres przedstawia ceny na mieszkania Szczecin, rynek wtórny. Kliknij by powiększyć.

Tags: ,

Nieruchomości i kredyty

Posted by Marcin Kwiatkowski on Styczeń 20, 2009
Rynek nieruchmości / No Comments

Niskie bariery wejścia do sektora przekładające się na dużą łatwość prowadzenia działalności deweloperskiej - zwiększają liczbę inwestycji - inicjowanych również przez inwestorów zagranicznych. Zagraniczne firmy deweloperskie masowo wchodzą do Polski. Kuszą ich wysokie marże, klienci, którzy chcą płacić coraz więcej i wizerunek kraju, w którym wciąż brakuje 1,5 mln mieszkań - informuje “Dziennik”  a coraz więcej chętnych na mieszkania Szczecin. Jednak mimo iż rynek napędzany jest przez podaż nowych inwestycji, które w porównaniu ze starym budownictwem są o wiele bardziej atrakcyjne dla potencjalnych nabywców - w tym samym czasie dramatycznie spada liczba nowych mieszkań oddawanych do użytku, co automatycznie winduje cenę tych oddawanych. W grudniu 2006 klucze dostało o ponad 10 proc mniej osób niż przed rokiem. W chwili obecnej popyt przewyższa podaż o 4,5-5%. Głównym powodem spadku liczby gotowych mieszkań jest brak terenów pod inwestycje mieszkaniowe. Tych zaś nie ma dlatego, że samorządy nie przygotowały planów zagospodarowania przestrzennego. Należy również pamiętać, że wyż demograficzny lat 70. i 80. wpływa obecnie na zwiększenie popytu na mieszkania. W najbliższym czasie popyt napędzany będzie dodatkowo przez zbliżającą się zmianę dotyczącą podatków towarzyszących obrotowi nieruchomościami. Zamiast 10 - procentowego podatku od przychodu wprowadzony zostanie 19 - procentowy podatek od dochodu ze sprzedaży (zamiany) nieruchomości. Zniesione mają być również ulgi podatkowe, zgodnie z którymi od sprzedaży mieszkania po pięciu latach od jego zakupu nie trzeba płacić podatku.

Tags: , ,

Nieruchomości w Szczecinie

Posted by Marcin Kwiatkowski on Styczeń 20, 2009
Rynek nieruchmości / No Comments

Nieruchomości-Szczecin.Info to seriws na którym zamieszczać będziemy artykuły na temat rynku nieruchomości Szczecin. Przez kryzys na rynku finansowym w roku 2008, sytuacja na rynku nieruchomości troche się zmieniła. Banki nie chcą tak chętnie dawac kredytów a wiadomo, że większa część kupujących zaciągała pożyczki bankowe aby kupić swoje wymarzone mieszkanie Szczecin. Teraz sytuacja wygląda tak, że developerzy mają mase nowych mieszkań, które stoją puste i nie ma na nie zbytu. Dodatkowo ustawa energetyczna także zmieniła sytuacja na rynku wtórnym. Mieszkań jest sporo ale niewielu kupijących. Agencja Nieruchomości Szczecin zabijają się o klienta. Developerzy sami udzielają pożyczek na mieszkania. Dla kupujących to dobry okres.

Tags: , , ,


Warning: fopen(stopka/310bd73540927b463e1d4193b9ed1a5e.txt) [function.fopen]: failed to open stream: Permission denied in /home/nierszn/public_html/stopka.php on line 116
termowizja wibrator nauka filmowania Przeprowadzki Tychy